KOLEJNA PSEUDOHODOWLA ROZBITA PRZEZ MONDO CANE

Na początku października inspektorzy Fundacji przeprowadzili kolejną interwecję.
Zlikwidowano pseudohodowle psów na terenie Wielkopolski.

Na miejscu zastalismy horror. Jedna czy dwie "budy", które mają być schronieniem dla łącznie 34 psów, a w tym: yorków, bokserów, cane corso, buldożków oraz kundelka i owczarka niemieckiego. Buldożek na łańcuchu. Ciężarna suka boksera, tuż przed porodem, trzy yorki obgryzają rozerwane zwłoki cielaczka. Głowa cielaka, krew, nogi jeszcze z sierścią.

Zawiadomiona o podejrzeniu popełnienia przestępstwa Policja również przyjechała na miejsce interwencji. Większość psów ze zdjęć, które otrzymaliśmy kilka dni wcześniej zniknęła. Prawdopodobnie ktoś uprzedził włascicielkę o planowanej interwencji.

Poza psami znalezionymi na zewnątrz, prawdziwy horror odkryliśmy w  kotłowni, w której ukryto małe psy.
Na dwóch śmierdzących, obsikanych posłaniach siedziało kilkanaście, wystraszonych, szczekających yorków. Spanikowane, wystraszone, wychudzone psy w większości suczki. Młode, stare wszystko stłoczone na zasikanych szmatach. Kilka najprawdopodobniej w ciąży.. :(
Stan psów był zatrważający - psy śmierdzące, zasikane, wady zgryzu, podwójne zęby, kaszlące, nie szczepione - ostatnie szczepienia w 2014 lub 2012 roku, część w ogóle bez szczepień..
Zwierzęta, które umarły w tym piekle zakopywano na posesji.
Policja z Wydziału Kryminalnego sporządziła protokoły i w asyście policji odebraliśmy wszystkie zwierzęta domowe - 34 psy i 2 koty.
Badania lekarskie ujawniły skalę znęcania się na zwierzętami w tym miejscu - psy gorączkują, martwe płody u zaciążonych suk, krew w kale, zarobaczenie, świerzbowiec, pchły, zdeformowane ucho po krwiaku, pogryzienia, przerost pazurów.

Fundacja złożyła doniesienie do prokuratury i będzie dążyć do ukarania właścicielki.

powered by QuickCMS