NIE ŻYJE CZŁOWIEK - ZAGRYZIONY PRZEZ PSY POLICJANTA

Wydarzyła się kolejna tragedia z udziałem psów i kolejny przypadek w którym materializuje się scenariusz wielokrotnie przez nas opisywany.
 
I tym razem nasza Fundacja podjęła się trudnej sprawy.
 
𝐁𝐞̨𝐝𝐳𝐢𝐞𝐦𝐲 𝐰𝐲𝐬𝐭𝐞̨𝐩𝐨𝐰𝐚𝐜́ 𝐰 𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐰 𝐜𝐡𝐚𝐫𝐚𝐤𝐭𝐞𝐫𝐳𝐞 𝐩𝐨𝐤𝐫𝐳𝐲𝐰𝐝𝐳𝐨𝐧𝐞𝐠𝐨, 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐜𝐳ł𝐨𝐰𝐢𝐞𝐤𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐨𝐳̇𝐞 𝐩𝐨𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐜́ 𝐛𝐞𝐳𝐤𝐚𝐫𝐧𝐚!
𝐓𝐨 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐭𝐫𝐳𝐞𝐜𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐠𝐫𝐲𝐳𝐢𝐞𝐧𝐢𝐞, 𝐭𝐲𝐦 𝐫𝐚𝐳𝐞𝐦 𝐳𝐞 𝐬𝐤𝐮𝐭𝐤𝐢𝐞𝐦 𝐬́𝐦𝐢𝐞𝐫𝐭𝐞𝐥𝐧𝐲𝐦.
 
Policjant jest pod ochroną, bo organizuje szkolenia dla policjantów w służbie. ta wątpliwa zawodowa solidarność musi się skończyć.
 
To kolejny przypadek kiedy komuś się wydaje, że może bawić się w komandosa lub szkoleniowca psów.
Ile jeszcze takich tragedii się wydarzy zanim zostaną wprowadzone zmiany w prawie weryfikujące uprawnienia ludzi do posiadania psów?
 
Wielokrotnie pisaliśmy o tym że psy w rękach niedopowiedzianych, głupich, a często zaburzonych ludzi mogą być śmiercionośną bronią.
 
Nasza Fundacja często spotyka się z hejtem z np. powodu restrykcyjnych zasad adopcji.
Tymczasem każdy odpowiedzialny opiekun zwierząt, hodowca, powinien posiadać wiedzę i umieć eliminować czynniki ryzyka podczas procedur adopcyjnych czy hodowlanych.
 
W tym konkretnym przypadku organy ścigania od dawna wiedziały o licznych nieprawidłowościach w chowie tych zwierząt.
 
Niestety jak to zwykle bywa sprawy umarzano z powodu braku znamion czynu zabronionego.
Wiedzą powszechną było głodzenie psów, strzelanie do nich i rozmnażanie niebezpiecznych hybryd rasowych.
 
Czy ta sprawa skłoni w końcu rządzących do zmian w prawie???
Tego nie wiemy. Będziemy o to zabiegać, tak jak o karę za znęcanie się nad tymi zwierzętami.
 
Dzisiaj możemy tylko złożyć wyrazy współczucia rodzinie tragicznie zmarłego człowieka.
Was drodzy Państwo prosimy o rozwagę w komentarzach i pamiętajcie o jednym, to nie pies jest winien, a zawsze człowiek.