𝐖Ł𝐀𝐒́𝐂𝐈𝐂𝐈𝐄𝐋 𝐒𝐂𝐇𝐑𝐎𝐍𝐈𝐒𝐊𝐀 𝐖 𝐁𝐈𝐀Ł𝐎𝐆𝐀𝐑𝐃𝐙𝐈𝐄 - 𝐒𝐊𝐀𝐙𝐀𝐍𝐘 𝐍𝐀 𝐖𝐈𝐄̨𝐙𝐈𝐄𝐍𝐈𝐄 !!!

𝟔𝟏 𝐖𝐘𝐑𝐎𝐊 𝐒𝐊𝐀𝐙𝐔𝐉𝐀̨𝐂𝐘 𝐙𝐀 𝐙𝐍𝐄̨𝐂𝐀𝐍𝐈𝐄 𝐒𝐈𝐄̨  𝐍𝐀𝐃 𝐙𝐖𝐈𝐄𝐑𝐙𝐄̨𝐓𝐀𝐌𝐈  𝐖𝐘𝐖𝐀𝐋𝐂𝐙𝐎𝐍𝐘 𝐏𝐑𝐙𝐄𝐙 𝐌𝐎𝐍𝐃𝐎 𝐂𝐀𝐍𝐄  ‼️𝐈 𝟕𝟖 𝐒𝐊𝐀𝐙𝐀𝐍𝐀 𝐎𝐒𝐎𝐁𝐀‼️
 
𝐉𝐄𝐒𝐓𝐄𝐒𝐌𝐘 𝐃𝐔𝐌𝐍𝐈 𝐈 𝐒𝐙𝐂𝐙𝐄̨𝐒́𝐋𝐈𝐖𝐈.
 
Tym razem petarda – bezwzględne więzienie dla wyjątkowego oprawcy – 𝐉𝐞𝐫𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐇. 𝐳 𝐁𝐢𝐚ł𝐨𝐠𝐚𝐫𝐝𝐮, prowadzącego od lat mordownię nazywaną schroniskiem. Nikt nie wie, ile zwierząt ma na sumieniu.
Zaczęliśmy interesować się tą sprawą od jakiegoś czasu. Wówczas przyłączyliśmy się do postępowań z zawiadomienia PIW w Białogardzie ponieważ wszystkie sprawy umarzano, rozłączano żeby ostatecznie umorzyć. W lutym tego roku na FB pojawił się film z „tresury” owczarka niemieckiego przez Jerzego H. – sam je umieścił na swoim profilu.
 
W ciągu godziny złożyliśmy zawiadomienie o przestępstwie, przy pomocy Fundacji Ogon do Góry doprowadziliśmy do zamknięcia mordowni w ciągu kilku dni – nikomu nie udało się latami nawet „uszczypnąć” tego cZŁOowieka, mimo wieloletnich, szumnych zapowiedzi. Schronisko udało się zamknąć w wyniku naszego zawiadomienia i licznych wniosków dowodowych, którymi zasypaliśmy prokuraturę i gminę. Policja i prokurator nie wykonywali żadnych czynności, nie zabezpieczyli dokumentacji, nie zlecono badań odebranych zwierząt. To samo było z urzędem. Od lat tak było – Jerzy H. mógł się na swoim terenie czuć bezpiecznie. Dopóki nie trafił na Mondo Cane.
 
Jako jedyni byliśmy oskarżycielem posiłkowym, każdy kto kiedykolwiek widział proces o znęcanie się, wie, że większości wyroków skazujących by nie było, gdyby w procesie nie uczestniczyła doświadczona i wyposażona w wiedzę organizacja.
 
Po drodze mieliśmy wiele problemów – z gminą, z prokuratorem, ale my nigdy nie odpuszczamy – przecież wiecie 😊 Postępowanie w sprawie owczarka wpierw umorzono, wygraliśmy z prokuraturą w sądzie. Prokuratura zmuszona do pracy przez sąd nie zgodziła się z nami w kwestii skali okrucieństwa, dopiero sąd wydając wyrok, zmienił kwalifikacje czynu na szczególne okrucieństwo – bo takim było to, co Jerzy H. robił temu psu.
 
Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, ale raczej nie mamy obaw, bowiem oskarżony nie wystąpił w terminie o uzasadnienie wyroku więc zamknął sobie drogę do apelacji. O uzasadnienie wystąpił prokurator i my, co oznacza, że prawdopodobnie wyrok się nie zmieni. Dlatego czekaliśmy tydzień, żeby Wam oznajmić tę radosną nowinę – 𝐨𝐬𝐤𝐚𝐫𝐳̇𝐨𝐧𝐲 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐨𝐳̇𝐞 𝐚𝐩𝐞𝐥𝐨𝐰𝐚𝐜́!
 
To nie koniec kłopotów okrutnego Jerzego H. – w trakcie jest postępowanie o znęcanie się nad zwierzętami w jego schronisku. I tu również jesteśmy – z naszymi świetnymi i zdeterminowanymi prawniczkami – Sarą Balcerowicz i Oliwią Kasperską 🥰
Dziękujemy, Dziewczyny za to, co zrobiłyście do dziś i prosimy o więcej 😊.
 
𝐓𝐨 𝐣𝐮𝐳̇ 𝟕 𝐦𝐨𝐫𝐝𝐨𝐰𝐧𝐢𝐚 𝐧𝐚 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐲𝐦 𝐤𝐨𝐧𝐜𝐢𝐞!
 
𝗝𝗲𝘀́𝗹𝗶 𝗽𝗼𝗽𝗶𝗲𝗿𝗮𝗰𝗶𝗲 𝗻𝗮𝘀𝘇𝗲 𝗱𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻𝗶𝗮, 𝗽𝗿𝗼𝘀𝗶𝗺𝘆 𝗼 𝗽𝗼𝗺𝗼𝗰.
 
• Wpłata na konto - 19 1050 1025 1000 0090 3202 2536
• Paypal - fundacja.mondocane@gmail.com