ZARZUTY DLA URSZULI KONSTANTEJ

W dniu 26 czerwca 2012 roku, w siedzibie głównej NIK odbyło się, z inicjatywy kierownictwa NIK, spotkanie - panel ekspertów, w którym uczestniczyliśmy jako Fundacja oraz przedstawiciele Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

NIK przeprowadził kontrolę - jedna z nich odbyła się na nasz wniosek - skontrolowano działalność niejakiej Urszuli Konstanty z Łukowa, założycielki Łukowskiego Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt, która od lat odławia psy w całym prawie lubelskim i nie wiadomo co się z nimi później dzieje.
Konstanta bezczelnie twierdziła, że ma taki wysoki wskaźnik adopcji.

W latach 2009, 2010 i 2011 Konstanta odłowiła z 28 gmin lubelskiego i mazowieckiego 961 psów, psy zniknęły. Zapłacono jej kwotę ogólną 246700 zł, co po policzeniu daje kwotę 256 zł na jednego psa.

Konstanta twierdzi, że wszystkie poszły do adopcji - to chyba najwyższy wskaźnik w Polsce!

Wraz z posłem Pawłem Suskim próbowaliśmy dowiedzieć się czegokolwiek o losach psów - bez efektu. Gminy, które brały i biorą udział w tym procederze nie były zainteresowane wyjaśnianiem losu zaginionych zwierząt.

NIK skierował do prokuratury doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i w ostatnich dniach prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw Urszuli Konstanta o przywłaszczenie prawie 300 tys. zł z konta ŁTOZ. To prawie dokładnie kwota, która otrzymała z gmin - oznacza to, że nie przeznaczyła nic na opiekę nad psami.

Gdzie więc podziały się wszystkie odłowione zwierzęta? Wyjaśnieniem tej sprawy zajmuje się prokuratura w Łukowie - złożyliśmy bowiem doniesienie o prawdopodobnym ich uśmiercaniu i wyłudzaniu pieniędzy z gmin za nieistniejące usługi.
Mamy nadzieję, że to dochodzenie również zakończy się aktem oskarżenia.

Informacja w Kurierze Lubelskim:

http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3340211,zarzuty-przywlaszczenia-dla-prezes-lukowskiego-towarzystwa-przyjaciol-zwierzat,id,t.html